CategoriesMatcha

Śpiewają o matchy, robią herbaciany biznes

Śpiewają o matchy, robią herbaciany biznes

Mata, Quebonafide czy Lanberry. Popularni muzycy w swojej twórczości niejednokrotnie nawiązują do matchy. Ich zamiłowanie do zielonej herbaty nie kończy się tylko na aktywności artystycznej. Coraz częściej także wchodzą na rynek spożywczy, serwując fanom produkty bazujące na japońskiej herbacie. Można ich spróbować, ale przede wszystkim warto sięgnąć po prawdziwą matchę.

O zaletach matchy można mówić wiele – dodaje energii, poprawia koncentrację, działa oczyszczająco, dostarcza witamin i minerałów. Sprawdza się w formie pitnej, sama bądź z dodatkami, może być wykorzystywana jako składnik deserów, ciast czy potraw. Japońska zielona herbata jest coraz bardziej popularna, dlatego nie może dziwić, że doczekała się ważnego miejsca w popkulturze. Nie tylko na świecie, ale także w Polsce trafia do tekstów piosenek, a wykonawcy robią z nią również pozamuzyczny biznes.

Matcha śpiewająco

„Wspomnienia nielimitowane, spacery tuż nad ranem. Zgubiłam zasięg. Liczy się już tylko to, że każdą chwilę czuję, doceniam i dziękuję. Życie to trasa, bas w głośnikach, a na deser matcha” – śpiewa Lanberry w hicie „Dzięki, że jesteś”. Popularny w ostatnim czasie przebój, wykonywany razem z Tribbsem, to jeden z przykładów umieszczenia zielonej herbaty w tekście piosenki.

„Zimna matcha latte, robię yogę, leci gangsta rap. Ej, miałem całe lato skakać w trasie, no a siedzę w chacie, robię kasę na herbacie” – to z kolei fragment tekstu utworu „Matcha Latte”, napisanego i wykonywanego przez Quebonafide. Popularny raper nie raz w swojej twórczości nawiązywał do Azji – odnaleźć u niego można wątki związane z podróżami czy właśnie z kulinariami z tej części świata.

Interesy z zieloną herbatą

Quebonafide nie poprzestał tylko na rapowaniu o zielonej herbacie rodem z Japonii. Raper był właścicielem herbaciarni, najpierw w Warszawie, a później w Krakowie, gdzie serowano m.in. matchę. Ze swoją marką zaistniał także na rynku spożywczym, wprowadzając do sieci dyskontów napój mleczny bazujący na matchy, deser lodowy o smaku matchy, a także krem orzechowy z dodatkiem sproszkowanej, zielonej herbaty.

Z kolei nieudany „romans” z matchą zaliczył Mata. W popularnej amerykańskiej sieci fast-food dostępny był sygnowany przez rapera zestaw. Wybierając go, klienci otrzymywali potrójnego cheeseburgera, frytki i waniliową Matchę Latte. Niestety, napój wielu osobom nie przypadł do gustu, czego wyraz dawali m.in. w niepochlebnych komentarzach w social mediach. Krytyczne słowa nie pozostały bez echa. Raper odniósł się do nich w jednym z utworów, rymując „Czasem 16 godzin dziennie siedzę w studiu, no a czasem na kanapie. Ale wstaję po południu i nie tyram na etacie, dlatego szanuję pracę, ty wylewasz matcha latte”.

Spróbuj matchy w czystej formie

Produkty z dodatkami zielonej herbaty albo smakowo nawiązujące do niej to odpowiedź na rosnące zainteresowanie matchą i popularność tego napoju. Jest to próba dotarcia do nowych klientów i poszerzenia grona odbiorców, którzy rozsmakują się w naparze rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Kto za namową gwiazd zetknął się z matchą w jakieś postaci, bez wątpienia powinien spróbować jej w oryginalnym, tradycyjnym wydaniu. Serwowana z dodatkami czy w koktajlach niekoniecznie musiała przypaść nam do gustu, ale mimo wszystko nie powinniśmy się zrażać. Warto sięgnąć po prawdziwą matchę, posiadającą certyfikat JAS. Jest to potwierdzenie spełnienia japońskich norm jakości, gwarantujące m.in. uprawę bez wykorzystania pestycydów i nawozów zawierających substancje szkodliwe dla zdrowia, a także właściwy zbiór liści i ich przetwarzanie.

Zaczynając przygodę z matchą, warto także mieć tradycyjne akcesoria, które służą do jej przyrządzania. Klasyczny zestaw obejmuje ceramiczną miseczkę nazywaną chawan, do której wsypuje się herbaciany proszek. Używana do tego jest łyżeczka chashaku. Po zalaniu gorącą wodą (o temperaturze ok.70-80 st. C), płyn mieszamy bambusową miotełką chasen. Tak przygotowany napój jest gotowy do spożycia. Tym sposobem możemy rozpocząć naszą symboliczną przygodę z kulturą japońską o smaku zielonej herbaty matcha.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *